|
|
|
|
Jeffrey Jones - wspomnienia z imprezy |
|
|
|
|
Wpisał: Loszmi
|
|
12.11.2008. |
|
W marcu w Poznaniu
gościł znakomity perkusista Jeffrey Jones. Przybył do Polski na zaproszenie
zespołu Light Coorporation i przeprowadził dwudniową klinikę. Oto krótki artykuł
przypominający tą imprezę.
Osoby, które śledzą imprezy perkusyjne w Polsce
łatwo zauważą, że Poznań zaczyna predysponować do miana Perkusyjnej
Stolicy Polski. I to nie dzięki wielkim festiwalom, a dzięki mniejszym
imprezom, organizowanym przez fanatyków perkusji. Nie są to więc medialne festiwale, czy warsztaty wspomagane przez uznane magazyny. Jednak dzięki bezinteresownemu zaangażowaniu organizatorów tym większą mają one wartość i tym bardziej naturalny odbiór.
Dowodem na
potwierdzenie tych słów jest impreza, która odbyła się w dniach 10 i 11
kwietnia. Wtedy to do Poznania zawitał doskonały amerykański perkusista
młodego pokolenia - Jeffrey Jones. Jeffrey nie jest szeroko znany
polskim perkusistom, ale niech jego rangę podniesie fakt, iż jest
endorserem czołowych perkusyjnych firm: Sabian, Sonor, Vater, a także
wydawnictwa Zomac Publications, dla którego napisał kilka znakomitych
podręczników. Jeffrey regularnie grywa ze swoim jazzowym zespołem
Primal Swing, a solo ze swoimi klinikami występuje w całym świecie,
jest także Director of the Oklahoma Chapter of Drummers for Jesus.
Do Poznaniu Jeffrey Jones przyjechał na zaproszenie zespołu LIGHT COORPORATION.
W ciągu dwóch dni przeprowadził dwie kliniki, oraz wraz z zespołem,
zagrał koncert jako drugi perkusista. Występy zespołu z dwoma zestawami
perkusyjnymi to nie lada rarytas muzyczny… Na uwagę zasługuje fakt, że
były to występy spontaniczne. Perkusista nie znał wszystkich kompozycji
zespołu, a pomimo to świetnie zagrał i doskonale zabrzmiał.
Dzień pierwszy kliniki zorganizowano na scenie dawnego Kina Dąbrówka.
Wieczór rozpoczął zagrany wspólnie z zespołem utwór. Po tym wstępie
Jeffrey przywitał publiczność
i powiedział kilka słów o sobie. O młodzieńczych marzeniach, o
początkach na perkusji. Artysta jest osobą wierzącą, jego talent
perkusyjny to talent dany od Boga, a podróże po świecie i prezentację
swojego talentu traktuje wręcz jak działalność misyjną.
Klinika rozpoczęła się doskonałym solo. 30 minut perkusyjnego
grania na wysokim poziomie zachwyciło i zgromadzonych perkusistów, ale
co cieszy, także osoby zupełnie nie związane
z perkusją. W występie zawarty był szereg technik perkusyjnych –
zagrywki jazzowe, ostre rockowe łojenie, techniki nożne na twinie, a
także rytmy latino - artysta dysponuje naprawdę imponującym warsztatem
i swobodą gry. Właśnie na rytmach latino Jeffrey skupił się pierwszego
dnia. Opowiedział o genezie tych rytmów, dokonał porównania z
europejskim, klasycznym, pojmowaniem rytmów
i oczywiście zaprezentował i omówił szereg zagrywek, w tym
zaprezentował bardzo efektowne clave grane nogą na cowbellu. Nie obyło
się oczywiście bez pomocy publiczności, wspólne klaskanie w rytm clave
zupełnie rozładowało atmosferę, a mały konkurs nagrodzony kompletem
pałek Vater, świetnie podsumował wykład.
Kolejny punkt to bitwa perkusyjna. Jeffrey zaproponował wspólne
granie autorowi niniejszego artykułu – co ja się musiałem napocić aby
sprostać zawodowcowi! Nie była to jedyna bitwa, na koniec w szranki
stanęła kobieta! Agnieszka pokazała klasę poznańskiej perkusji.
Amerykański artysta był zachwycony techniką perkusistki – zdjęcia z
boju można zobaczyć na myspace artysty.
Uwieńczeniem wieczoru był wspólny występ z zespołem Light
Coorporation. Muzyka zespołu nie należy do łatwych.
Niespodziewane zmiany klimatu, pauzy, awangardowe granie, to ciężkie
zadanie dla perkusisty. Artysta sprostał wyzwaniu, a występ dwóch
perkusistów, dwóch zestawów perkusyjnych, nadał muzyce nową jakość.
Dzień drugi miał charakter bardziej kameralny. Impreza odbyła się
w Klubie „Barak Avant-Jazz” w niewielkiej sali. Wieczór miał podobny
przebieg, z tym, że artysta skupił się na omówieniu zagrywek jazzowych,
a także powiedział o sposobach treningu na perkusji. Zaprezentował
ćwiczenia rozwijające koordynację, poruszył temat grania na twinie.
Zaprosił publiczność do wspólnych ćwiczeń – co wywoływało często salwy
śmiechu.
Oczywiście nie obyło się bez bitwy, Polskę reprezentował Damian,
który zaprosił Jeffrey’a także do małej improwizacji wraz z basistą
Light Coorporation - Piotrem Łakomym.
Późniejszy koncert, już bardziej spontaniczny, zakończył pełen
emocji wieczór. Oczywiście rozmowy, pytania, oglądanie sprzętu trwały
jeszcze do późnych godzin wieczornych - perkusistów interesowały
głównie prototypy talerzy Sabiana.
Dwudniowa impreza była bardzo udana. Jeffrey Jones to człowiek
bardzo otwarty, miły. Zaprezentował świetny warsztat perkusyjny.
Wspomniał też, że zamierza odwiedzić Poznań wraz
z całym swoim zespołem, chcą zagrać w Polsce kilka koncertów. Liczymy na kolejne wizytę!
Organizatorzy dziękują:
Karolinie Zaręba za management, sklepowi perkusyjnemu Avant Drum
Shop oraz Damianowi Krawczykowi za pomoc techniczną i udostępnienie
zestawu perkusyjnego, DK Dąbrówka za użyczenie sali.
LIGHT COORPORATION
www.myspace.com/lightcoorporation
Jeffrey Jones
www.myspace.com/jeffjonesdrummer
Krótkie solo nagrane przez Jeffrey'a na warsztatach:
www.youtube.com/watch?v=ah_VSpr7Aaw&feature=channel_page
Z ostatnich informacji wynika, że po nagraniu albumu studyjnego, zespół Jeffreya - Primal Swing - wyrusza w trasę po Europie. Prawdopodobnie usłyszymy muzyków już w marcu!
|
|
|
|
|
Gościmy |
|
Odwiedza nas 10 gości |
|
|