
Po długim namyśle, wielu wątpliwościach, rozterkach natury sentymentalnej i finansowej zdecydowałem się sprzedać swojego ukochanego
Pearl’a Masters’a Studio i nabyć szeroko reklamowany, nowatorski i szpanerski zestaw
Pearl Reference – przecież w końcu odrobinka lansu nie zaszkodzi. Początkowo miałem mieszane uczucia, sprzedawałem przecież nieźle ,,wypasiony'' , sprawdzony w bojach, doskonały zestaw w dodatku w sporej konfiguracji, a miałem nabyć nowość ( jak na nasze polskie warunki prawie absolutną ;-) nie do końca jeszcze przetestowaną i pomimo wielu ociekających superlatywami recenzji budzącą kontrowersje. Losy zakupu akurat Reference’a jako nowego zestawu ważyły się parę tygodni, ale znalazł się przysłowiowy gwóźdź do trumny czyli fakt, że był dostępny ,,od ręki'' zestaw dokładnie taki jak chciałem i co więcej dokładnie w takim jak chciałem kolorze.
Powodowany chęcią zmiany rozmiarów z fusion na traditional zakupiłem wreszcie zestaw Pearl Reference – shell set w rozmiarach 22x18, 12x9, 13x10, 16x16, w jedynym odpowiadającym mi w tej serii kolorze Scarlett Fade czyli szkarłatnym przyciemnianym.
Kurier dostarczył mi najpierw jedną paczkę ( druga jak się okazało pojechała dzięki uprzejmości sortowni pewnej kurierskiej firmy na drugi koniec Polski ), której rozmiary nie pasowały do jakiegokolwiek bębna lub zestawu bębnów – na jeden bęben paczka była sporo za duża a na zestaw sporo za mała. Ale napis na pudle z uporem przemawiał do mnie słowami ,,Pearl Reference” więc rozpakowałem. Okazało się, że w środku znajduje się... tylko wielki bęben 22x18! Pudło było o wiele większe niż to, w którym jakieś 3 lata wcześniej dostałem identycznych rozmiarów wielki bęben Mastersa. Firma zadbała o bezpieczeństwo transportu pakując instrument w wyjątkowo duże pudło zawierające specjalnie ukształtowane wkładki dystansujące instrument od ścian kartonu. Następnego dnia ( dzięki uprzejmości tej samej firmy kurierskiej ) odebrałem resztę czyli dwa tom’y i floor’a.
Po rozpakowaniu i dokładnym obejrzeniu wszystkiego zacząłem domyślać się za co zapłaciłem tyle kasy. Instrument wygląda niczym dzieło sztuki. Podobnie jak w przypadku Masters’a wykończenie jest na najwyższym poziomie. Widać, że proces lakierowania i wykańczania powierzchni przebiega w 30-tu etapach. Czerwony kolor przechodzi w ciemny szkarłat. Na jaśniejszym odcieniu widać drobne delikatnie mieniące się punkciki. Ponieważ instrument pomalowano techniką ,,fade” czyli kolor z jaśniejszego przechodzi w ciemniejszy, to również obręcze są w dwóch kolorach. Ta od frontowej strony w intensywnym czerwonym a od strony grającego w szkarłatnym, ciemnym. Całość dopełniają białe, a nie jak w przypadku większości innych instrumentów czarne membrany. Na frontowej jest oczywiście logo Pearl w kolorze czarnym. Wszystko to sprawia, że instrument wygląda oryginalnie, bardzo rasowo i budzi respekt.
Korpus wielkiego bębna został wykonany z ośmiu warstw drewna. Dwie zewnętrzne to północno amerykański klon a pozostałe sześć to afrykański mahoń. Po zajrzeniu do wnętrza rzuca się w oczy brązowa, bardzo ciemna barwa tej odmiany mahoniu. Taką sama barwę dostrzec można w szyjkach i korpusach niektórych nowoczesnych gitar basowych, również wykonywanych ze szlachetnych, egzotycznych odmian mahoniu. Kolejnym zwracającym uwagę szczegółem jest kształt krawędzi. Nie znajdziemy tu typowo zeszlifowanych pod kątem 45 stopni krawędzi korpusu. W przypadku wszystkich bębnów serii Reference o rozmiarze od 14” w górę krawędzie są dokładnie półkoliście zaokrąglone. Konstruktorzy uzyskali w ten sposób innego typu powierzchnię styku membrany z krawędzią korpusu co ma uwydatniać walory brzmieniowe tych instrumentów. Lugi typu
BRL-300 to konstrukcja typu ,,swivel lugs” – składają się z dwóch części: nieruchomej bazy przykręconej do korpusu oraz połączonego z nią za pomocą specjalnego zawiasu ruchomego elementu, w który wkręca się śrubę naciągową. Takie rozwiązanie zapewnia możliwość idealnego wycentrowania i ułożenia membrany na korpusie ale również powoduje, że znacznie mniej wibracji korpusu jest tłumionych poprzez te metalowe elementy przykręcone do niego. Śruby wykonane są ze stali nierdzewnej i nie są odkuwane jak w przypadku standartowych, najczęściej spotykanych śrub a toczone i gwintowane tradycyjną techniką obróbki skrawaniem. Taka technologia zapewnia im bardzo dużą dokładność.
Nogi typu
SP-40 z wyglądu są nieco masywniejsze niż SP-30 dotychczas stosowane przez długie lata w seriach Prestige i Masters ale podobnie jak lugi dzięki mostkowej konstrukcji podstawy przykręcone są do korpusu przylegając do niego bardzo małą powierzchnią. Obręcz od strony perkusisty wyposażona jest w metalowe zabezpieczenia w miejscu montażu pedału. Zabezpieczenie posiada dodatkową, antypoślizgową łatkę. Bęben oczywiście nie jest wyposażony w żadne gniazdo do montażu ramion mocujących tomy, nie posiada żadnych zbędnych otworów czy elementów mogących niekorzystnie wpływać na wibrację korpusu.
Tom tomy 12x9 zrobiono z 6 warstw klonu. Konstruktorzy uznali, że do budowy toma o średnicy 12” idealnym rozwiązaniem będzie wykonanie go w całości wyłącznie z tego jednego gatunku drewna. I jest to jedyny taki przypadek w całej serii. Bębny wszystkich innych średnic są wykonane z połączenia różnych gatunków drewna. Tak więc w instrumentach o średnicach mniejszych od 12” dwie wewnętrzne warstwy to skandynawska brzoza, a korpusy o średnicy większej niż 12 cali zawierają wewnętrzne warstwy z mahoniu afrykańskiego. Krawędzie mają również nietypowo ukształtowane - są zaokrąglone ale przekrój tego zaokrąglenia jest paraboliczny. Tom posiada lugi o identycznej konstrukcji jak wielki bęben ale oczywiście nieco mniejsze, również posiada śruby ze stali nierdzewnej, odlewane obręcze
Mastercast . Wyposażono go w nową wersję zawieszenia
Optimount, które zrobiono ze stopów aluminium przez co jest o 23% lżejsze od poprzedniej wersjii. Ma też całkowicie nowy design i całe pokryte jest wysokiej jakości chromem. Instrument wyposażono w membrany Remo Ambassador Coated – górne i Clear dolne.
Tom 13x10 różni się tylko od mniejszego brata zastosowaniem mahoniu afrykańskiego jako dwóch wewnętrznych warstw korpusu. Podobnie więc jak w przypadku wielkiego bębna wnętrze korpusu jest ciemnobrązowej barwy.
Konstrukcja korpusu floor tom’a 16x16 jest jeszcze inna. W tym wypadku mamy do czynienia z dwoma zewnętrznymi warstwami klonu i sześcioma wewnętrznymi Mahoniu afrykańskiego a krawędzie są dokładnie półkoliście zaokrąglone podobnie jak w przypadku wielkiego bębna. Nogi są idealnie gładkie w przeciwieństwie do nóg zastosowanych poprzednich seriach Masters’a , które miały radełkowaną powierzchnię mającą zapewniać stabilniejsze mocowanie. W Reference zrezygnowano z tego rozwiązania pozbawiając przy okazji potencjalnego właściciela przyjemności słuchania charakterystycznego zgrzytu słyszalnego podczas montażu i demontażu nóżek. Oczywiście firma zatroszczyła się o powtarzalność ustawiania i na każdej nóżce są malutkie ograniczniki typu memory lock . Końce nóg mają też inny niż w Mastersie profil wygięcia. Ich zakończenie to oczywiście sprawdzone gumy
Air Suspension. Uchwyty montażowe nóg również maja zmieniony w stosunku do Mastersa design. Wszystkie inne elementy są takie same jak w przypadku mniejszych tomów.
Jak widać z powyższego opisu całe wzornictwo jest zupełnie inne niż w przypadku flagowej dotychczas serii Masters nie licząc oczywiście śrub i obręczy. Wszystkie elementy hardware’u są identyczne jak stosowane w najwyższych modelach serii Masterworks robionych wyłącznie jako tzw. custom shop na indywidualne zamówienie.
Dźwięk.
Cóż przyznam, że na początku miałem mieszane uczucia. O ile wielki bęben mnie powalił od razu na kolana o tyle tomy nie. To znaczy nie od razu J. Dźwięk był niski ciemny i miałem początkowo kłopot z nastrojeniem do preferowanego przeze mnie soundu. Kręciłem, kręciłem i w końcu wykręciłem TEN dźwięk. Ale zanim to nastąpiło poszedłem po rozum do głowy. Moje początkowe trudności wynikały nie z niedostatku instrumentu a z przyzwyczajenia. Przecież przez ostatnie 3 lata grałem na brzozowym, mającym sporo góry Masters’ie Studio w dodatku w konfiguracji 8x8 ,10x10 ,12x10, 14x12, 16x16, 22x18 cali czyli jako głównych tomów używałem 10, 12 i 14 i w dodatku wszystkie były bardzo głębokie. Oprócz tego ostatnimi czasy miałem na nich dwuwarstwowe niepowlekane naciągi Evans EC2. Czyli wszystko było w pewnym sensie absolutnym przeciwieństwem. W dodatku mając raczej rockową naturę nigdy nie przepadałem za brzmieniem powlekanych Ambassadorów. Po kilku godzinach spędzonych na różnych wariantach strojenia i kilku godzinach grania wątpliwości znikły. Ponieważ jak wspomniałem nie przepadam za powlekanymi naciągami założyłem też na próbę ( dzięki uprzejmości kilku kolegów ) Remo Abassador Clear, Emperor, Evans G2 i w ostateczności EC2. W każdym przypadku tomy grają absolutnie perfekcyjnie. Na cieńszych naciągach delikatnie i śpiewnie ale raczej (porównując do żeńskich głosów) altowo niż sopranowo, na grubszych wyjątkowo mięsiście szczególnie podobają mi się na Evans’ach G2 i EC2. Wielki bęben na standartowych naciągach Remo Powerstroke 3 brzmi wystarczajaco potężnie. Bardzo ciekawe brzmienie uzyskałem zakładając na zestaw kombinacje różnych naciągów. Przy okazji testów ujawniła się cala natura serii Reference.
Ponieważ mamy do czynienia z korpusami o różnej konstrukcji wykonanymi z różnych materiałów w obrębie zestawu to i charakterystyka tonalna poszczególnych bębnów nie jest jednorodna. Tyle, że w tym przypadku jest to ściśle zamierzone a ta różnorodność to efekt precyzyjnej analizy konstrukcyjnej mającej na celu stworzenie instrumentu o idealnie dobranych do wymiarów bębna składowych harmonicznych. Zestawienie tak skonstruowanych instrumentów w zestaw perkusyjny ma na celu oddanie całego pożądanego spektrum brzmienia jakiego powinniśmy oczekiwać po zestawie perkusyjnym najwyższej klasy. W przypadku konwencjonalnych zestawów, gdzie wszystkie bębny wykonano z tego samego materiału często dochodzi do sytuacji kiedy np.: małe tomy mają za mało wysokich składowych harmonicznych w stosunku do floor tomów lub zachodzi sytuacja odwrotna. W serii Reference konstrukcję każdego bębna w stosunku do jego rozmiarów i przeznaczenia potraktowano indywidualnie i dzięki temu uzyskano esencję brzmienia. Bębny zestawione w dowolną konfigurację tworzą razem całość idealnie się uzupełniając. Inaczej rzecz ujmując tom 8” ma tyle góry ile mieć powinien a 16” floor brzmi potężnie tak jak tego po nim oczekujemy. Z uwagi na powyższe właściwości instrumenty serii Reference wymagają nieco innego, indywidualnego podejścia do poszczególnych bębnów zestawu i jako seria profesjonalna przeznaczone są dla doświadczonych perkusistów. Mniej doświadczeni użytkownicy po przesiadce z konwencjonalnego zestawu muszą nauczyć się nieco innego traktowania tych instrumentów. Jeśli miałbym porównywać to z jakąś inną dziedziną życia to tak jak przesiadka na auto z automatyczną skrzynią biegów tyle że nie na statecznego mercedesa a raczej na bolid F1.
Niestety w tym teście nie ma żadnego werbla serii Reference a to również nietuzinkowe instrumenty o niekonwencjonalnej konstrukcji. Dostępne są 3 wersje z korpusem drewnianym i 4 z korpusem metalowym. Werble drewniane posiadają niezwykły 20-to warstwowy, bardzo gruby korpus, wykonany z 14 warstw klonu oraz 6 wewnętrznych brzozy. Oferowane są trzy rozmiary: 14x6,5; 14x 5 i 13x6,5 cala. Korpusy mają typową krawędź zeszlifowaną pod katem 45 stopni do wewnątrz. Lugi to także konstrukcja typu ,,swivel lugs”, maszynka naciągająca sprężyny zaopatrzona jest w mechanizm blokujący naciąg sprężyn w dowolnym położeniu., obręcze to oczywiście odlewane ,,Mastercast”. Werble metalowe oferowane są w wersjach z korpusem ze stali oraz mosiądzu. Korpus stalowy jest odlewany ( a nie wytłaczany z arkusza blachy jak w typowych konstrukcjach) i ma aż 2,5 mm grubości. Dodatkowo jego krawędzie są zaopatrzone są w obręcze wzmacniające raczej ze względów akustycznych niż wytrzymałościowych. Werble mosiężne posiadają jeszcze grubszy odlewany korpus – 3 mm. Metalowe werble oferowane są w dwóch rozmiarach – 14x6,5 i 14x5. Jak widać z konstrukcji korpusów tych instrumentów ( bardzo duża grubość ) werble przeznaczone są do głośnego grania chociaż podobno akurat w tym przypadku nie do końca tak jest.
Bębny serii Reference to niesamowite instrumenty, uniwersalne, piękne, o mocnym charakterze przeznaczone do profesjonalnego użytku. I taką też mają cenę ale za wysokiej klasy instrumenty tyle się płaci. Brzmienie zestawów to absolutnie profesjonalna, najwyższa i przy okazji nowa jakość.