 Z racji tego iż mam zacięcie majsterkowicza i wiele rzeczy staram robić się samemu, dlatego przedstawiam pomysł na własnoręczne zrobienie padu ćwiczebnego. Mając w ręku wiele przeróżnych padów perkusyjnych do ćwiczeń doszedłem do wniosku, że wykonanie czegoś takiego to prosta sprawa, ale uwaga należy mieć odpowiednie komponenty. Zacznę jak Adam Słodowy (jeżeli ktoś z Was jeszcze pamięta kto to był):
-do zrobienia padu potrzebne nam będą: wyrzynarka, ostry nóż do wykładzin, klej (najlepiej butapren), guma (kawałek 30x30 cm), farba do drewna (najlepiej czarna), mdf (o grubości 18 lub 16mm i wymiarach 30x30cm), kartka sztywnego papieru (brystol), nożyczki, ołówek, linijka, papier ścierny o niewielkiej gramaturze. -bardzo istotna kwestią jest dobór odpowiedniej gumy, to dzięki niej będziemy mogli uzyskać w miarę realne odbicie pałki. Determinującą kwestią przy wyborze gumy jest jej grubość oraz twardość. Im grubsza guma tym pad będzie mniej hałasował, a z reguły chodzi o to by ćwiczyć nie przeszkadzając innym. Twardość gumy powoduje to czy pałka będzie nam mocno odskakiwała czy też po uderzeniu nie odbije się od padu. Polecam grubość gumy około 5 do 7 mm. Niestety nie znam symboli dla gum, jedynie mogę doradzić, ażeby po prostu wziąć ze sobą do sklepu pałki perkusyjne i przetestować parę gum i wybrać najbardziej odpowiednią dla siebie. W Poznaniu polecam świetnie zaopatrzony w gumy sklepik na ulicy Kościelnej. -ustalamy kształt naszego padu (forma dowolna , ale proponuję wybierać uniwersalne kontury typu koło, sześciokąt, kwadrat) i rysujemy go przy pomocy ogólnie dostępnych narzędzi typu ołówek, cyrkiel, linijka, kątomierz na uprzednio przygotowanej kartce brystolu. -wycinamy narysowany kształt nożyczkami. Powstał nam "przepiękny" szablon który posłuży nam w dalszej części wytworzenia padu perkusyjnego :) -szablon przykładamy do mdf'u i odrysowujemy jego kształt ołówkiem -tą samą czynność wykonujemy na gumie -włączamy wyrzynarkę i precyzyjnie tniemy mdf po linii którą narysowaliśmy przy użyciu szablonu. Uwaga na palce -tak wycięty kawałek deski obrabiamy papierem ściernym. Generalnie skupiamy się na samych narożnikach. Postarajcie się obrobić je tak by nie raniły Was podczas późniejszego użytkowania -nożem do tapet wycinamy odrysowany kształt na gumie. Nie ukrywam, że to będzie największy problem, gdyż gruba guma nie jest najłatwiejsza w obróbce. Zdradzę Wam jednak pewien sekret który i mnie zdradzono. Podczas obórbki gumy nożem najlepiej jest by ostrze noża maczać w ciepłej wodzie - wtedy idzie jak "po maśle" -wycięty i oszlifowany papierem ściernym mdf malujemy farbą (lub nie malujemy jeżeli nie zależy Wam na estetyce) -w momencie gdy farba wyschnie nanosimy cienką, równomierną warstwę kleju butapren na mdf i nakładamy na niego wyciętą gumę. -teraz pozostaje mocno docisnąć obie warstwy kładąc na nie stertę ciężkich podręczników i pozostawić na 24 do momentu gdy klej zwiąże obie warstwy. -po chwili od rozpoczęcia procesu klejenia należy zebrać z boków nadmiar wyciśniętego kleju (zabieg czysto kosmetyczny) -po upływie 24 godzin, można cieszyć się nowym padem własnej roboty. -można pokusić się o zrobienie padu dwustronnego, stosując gumę o innej twardości lub grubości. Według moich obliczeń koszt wyprodukowania własnego padu nie powinien przekroczyć 30 złotych + robocizna |